przypomnij rejestracja
Język: English / Polski

Artykuły

Nie chcecie Counter-Strike'a: GO? Bez łaski

Napisał lecho, 10/11/2011 17:40

Czapki z głów przed tym, jak długo CS 1.6 utrzymał się jako platforma turniejowa, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że jego czas przemija.

Wywodzę się ze sceny Quake'a, więc doskonale to pamiętam: rok 2003 i skandaliczna dla wielu graczy decyzja o zastąpieniu będącego na fali popularności Quake'a III: Areny budzącym o wiele mniejsze zainteresowanie, niesprawdzonym w żadnych zawodach Unrealem Tournament 2003. To był początek końca Q3 jako gry turniejowej. Nawet mimo kolejnych reinkarnacji fundowanych fanom głównie przez ESWC, Wstrząs Trzeci już nigdy nie odzyskał dawnej popularności. Dziś za sprawą Quake'a Live pojawia się jeszcze na wybranych turniejach, ale ma raczej drugorzędne znaczenie.

Dlaczego o tym piszę? Cóż, wygląda na to, że dokładnie w tym samym miejscu znajdzie się za chwilę Counter-Strike 1.6. Kochane przez wielu "piksele" od lat były tytułem, od którego zaczynało się listę gier na jakimkolwiek turnieju mającym posiadać prestiż. Ale od mniej więcej trzech lat zaczyna się systematyczny zjazd w dół. Popularność "kontera" spada, pojawiają się inne przyciągające graczy tytuły. Tylko czekać, aż któryś organizator w końcu wyobrazi sobie zawody bez 1.6. Już dziś streamy z zawodów CS-a mają kilku-, w skrajnych przypadkach kilkunastokrotnie mniejszą oglądalność, niż rozgrywane w tym samym czasie turnieje League of Legends lub StarCrafta 2.


[quote]as[quote]

Źródło: własne


Spójrzmy prawdzie w oczy - CS 1.6 w obecnej postaci to gra całkowicie nieperspektywiczna. Z technologicznego punktu widzenia oparta na silniku z 1997 roku, a więc pochodzącym z komputerowej ery kamienia łupanego, za to z wiecznie puchnącymi wymaganiami sprzętowymi, które wręcz trudno wytłumaczyć na zdrowy rozum. Skostniała pod względem sposobu rozgrywki, w której ostatnia większa zmiana nastąpiła wraz z premierą wersji 1.6 - w 2003 roku. Wreszcie zabetonowana jeśli chodzi o wprowadzanie jakichkolwiek nowości z mapami na czele - zgranego do niemożliwości dusta2, traina czy nuke'a fani CS-a bronią z uporem maniaka identycznym, jak niegdyś fani Quake'a rozdzierający szaty za pro-q3dm6.

Efekt tej sytuacji jest łatwy do przewidzenia. Hermetyczny tytuł przestaje przyciągać nowych graczy (ci owszem, są, ale bawią się w CS-owe odpowiedniki Clan Areny albo Instagiba - przeróżne zombie modes, itp.), przez co na największych turniejach od lat obserwujemy w grze dokładnie to samo "towarzystwo". Ostatnia zupełnie nowa, wielka nazwa w światowym CS-ie? Na pewno nie Na'Vi, składające się z graczy pamiętających jeszcze wersję 1.5. I starsze.


[quote]as[quote]

Źródło: własne


To wszystko ma bezpośredni wpływ na pule nagród. Jeszcze w 2006 roku mistrzowie świata ESWC i WCG mogli zarobić łącznie ponad 100,000 dolarów. Dziś suma ta wynosi 91 tysięcy... dla wszystkich premiowanych nagrodami miejsc! Oczywiście zmniejszanie się pul w największych turniejach to zjawisko globalne, dotyczące nie tylko CS-a. Z tym, że dla takiego StarCrafta wymienione przeze mnie turnieje nie są największymi ani najlepiej opłacanymi w sezonie. Jeśli chodzi o "kontera", to od czasów finansowych szaleństw Murata Zumaszewicza na tej grze bardzo trudno dobrze zarobić. A koszty utrzymania drużyn są niezmiennie wysokie.

Śmiem twierdzić nawet, że najlepsze dywizje Counter-Strike'a balansują na granicy opłacalności, coraz częściej sfruwając pod kreskę. Wygląda na to, że SK Gaming, płacące bajońskie sumy swoim mistrzom ESWC 2011, zapłaciło za powrót na szczyt nieproporcjonalnie duże pieniądze. Koszty przelotu i zakwaterowania pięciu graczy są niemałe. Zyski zaś - niekoniecznie znacząco większe, niż w przypadku "solisty". Trzymając się przykładu, mistrz WCG 2010 otrzymał 25,000 dolarów, co w przeliczeniu na pięciu graczy daje okrągłe pięć. Dla porównania, zwycięzcy turniejów FIFY i SC2 otrzymali po siedem tysięcy. A przecież od sumy dla zwycięzców CS "odkraja się" jeszcze kawałek tortu dla managerów ich drużyn.


Counter-Strike 1.6 (rocznik 2003, technicznie - 1997) i Battlefield 3 (rocznik 2011). Przepaść między oprawą jednej a drugiej gry jest aż nadto widoczna

Źródło: własne / Gameriddles.com


Między innymi dlatego po bardzo dobre, aktualnie "bezdomne" drużyny AGAiN i eks-mTw niekoniecznie ustawia się kolejka chętnych. Trudno przy tym oczekiwać, że sytuacja ze sponsorami diametralnie się zmieni. Na Counter-Strike'a nawet w okresie jego popularności trudno było cokolwiek "sprzedać", z dość oczywistych względów. Biorąc pod uwagę wiek gry powoli odpada też cała branża zaawansowanego IT, a z reklam myszek i podkładek utrzymać się nie da. W tej chwili - podobnie jak w 2003 roku w przypadku UT i Quake'a - kluczowe staje się wsparcie twórcy gry, jakiego udziela FIFIE EA, LoL-owi Riot, a StarCraftowi 2 - Blizzard.

CS 1.6 na wsparcie ze strony Valve nie ma co liczyć, bo na horyzoncie jest już następca - Counter-Strike: Global Offensive. Przez zatwardziałych miłośników "pikseli" krytykowany za dryf w stronę serii Call of Duty, ale brutalna prawda jest taka, że w czystych statystykach "grywalności" 1.6 już dawno przegrał nie tylko z CoD-em, ale także Battlefieldem i LoL-em. Dlatego dostosowanie realiów nowego Counter-Strike'a do tego, co lubi ogół graczy komputerowych (nie kilka tysięcy zapaleńców) jest jak najbardziej sensowne. Wypada tylko zapytać - dlaczego tak późno?


Counter-Strike: Global Offensive może Battlefieldem nie jest, ale przystaje do dzisiejszych czasów i wykorzystuje możliwości dzisiejszych komputerów

Źródło: CDAction.pl


Ano dlatego, że kolejne próby unowocześnienia CS-a na czele z Sourcem były niemal natychmiastowo odrzucane przez dominującą część społeczności CS-a 1.6, która jednak każdorazowo traciła mały kawałek tortu na rzecz nowszej edycji. Zakochani w swojej grze maniacy "pikseli" bali się zmian jak diabeł święconej wody i konsekwentnie trwali między skrzynkami. Doprowadziło to do sytuacji, w której są w CS: GO w zasadzie niepotrzebni. Bo w porównaniu z potencjalnymi miłośnikami Call of Duty, Battlefielda czy Crossfire'a, którzy mogą przesiąść się na nową, dopracowaną pod kątem multiplayera platformę, jest ich zaledwie garstka. Tego, że idzie nowe, nie da się powstrzymać. Potrzebują tego wydawcy, potrzebują potencjalni sponsorzy, wreszcie potrzebują tego sami gracze jeśli chcą, by esport w profesjonalnej formie dalej istniał i się rozwijał. Nawet w Korei niezatapialny dotąd BroodWar zaczyna powoli, ale konsekwentnie przegrywać ze wspieranym przez Blizzarda StarCraftem 2.

Zawodowcy już zaczynają się wypowiadać o CS: GO nie tylko z mniejszą rezerwą, ale wręcz chęcią spróbowania. Zdają sobie sprawę, że nowa odsłona Counter-Strike'a to także nowe wyzwania, związane ze zmianami w mechanice gry. Nikt nie zagwarantuje obecnym dominatorom, że nie powtórzy się sytuacja ze StarCrafta 2, w którym pewną cześć czołówki stanowią gracze migrujący z innych strategii, np. WarCrafta III. Ale też dlatego jak nigdy będą mogli udowodnić, że zasługują na swoje pensje i pokazać, że ich umiejętności nie wynikają tylko z często ponad dekady codziennego grania w jeden tytuł.

Generalnie rzecz biorąc, scena CS-a nie ma wyjścia - jeśli nie chce podążyć drogą Quake'a, musi przyjąć CS: GO i przesiąść się na niego. Global Offensive jest ruchem ze strony Valve, którego zabrakło w przypadku Quake'a Live (będącego jedynie przeniesieniem Q3A w internetową przeglądarkę) i id Software. Gotową, pełnowartościową, owszem, różniącą się - ale bez przesady - platformą do gry sieciowej. Z wielomilionowymi czekami do wypisania od zaraz i nową bazą potencjalnych graczy, których stary "konter" już nie przyciągnie. A jeśli ktoś zdecyduje się trwać przy CS-ie 1.6? Cóż, łaski nikomu nie zrobi. W Challenge ProMode Arenę też do dziś ktoś gra. Ale nie sposób zrobić wokół niej turnieju o duże pieniądze, ze sportowym rozmachem.


ilość komentarzy: 63dodaj komentarz dotyczy:Counter-Strike Esport

#1 | Dżejmson | 10/11/2011 18:01 cytuj

PIERWSZY! PIERWSZY! PIERWSZY!

 


#2 | Straszy | 10/11/2011 18:09 cytuj

CSPromod FTW !

 


#3 | FroOstt | 10/11/2011 18:48 cytuj

:) TERAZ BEDZIE LoL

 


#4 | FroOstt | 10/11/2011 18:48 cytuj

strzalka w gore

 


#5 | Goliath | 10/11/2011 19:26 cytuj

Ładny artykuł ; ]

 


#6 | .[pro]gram. | 10/11/2011 19:39 cytuj

może i CS:GO czy ten battlefield 3 mają super fajną grafikę, milion trybów gry itd. ale cs 1.6 ma klimat dla mnie to jest najważniejsze.

 


#7 | ApOoo | 10/11/2011 19:49 cytuj

#8
Klimat? Grasz mixa, zabijesz fartem i oponent równa cię z ziemią, rzucając mięsem. Fajny mi klimat.

 


#8 | zucho | 10/11/2011 21:22 cytuj

A prawda jest taka,że cs żyje i żyć będzie a fx bez dywizji G5 nie istnieje tyle w temacie

 


#9 | KeRiO | 10/11/2011 23:33 cytuj

Dla mnie cs był jest i będzie :) Nawet jak CS upadnie i G5 bd miało po 40 lat i bd harować to i tak o nich nie zapomne ! ;) Może i tak że te lepsze gry maja lepszą grafike itp. Ale dużo ludzi nie ma pieniędzy na nowy komputer żeby sprostał wymaganią nowych gier. Więc tak jak ktoś powiedział nawet bd sam podkładał pake cieszył się z 3 fragów. Ja licze na to że za parę lat rola się odwróci. Cs wróci do świetności a ten cały lol i Starcraft 2 zejdą na dalszy plan.

 


#10 | kv1k | 11/11/2011 10:48 cytuj

#11
tyle że świat idzie ciągle do przodu, technika również, więc to zdeka nie możliwe :-)

 


#11 | WORD LIFE | 11/11/2011 11:20 cytuj

Teraz każdy patrzy na grafikę w grze , może i mają lepsze grafiki , ale NIGDY nie będą mieli tej duszy co CS 1.6. To tak samo jak z człowiekiem jest taki co myśli , że ubierze rzeczy z Giorgio Armani , to jest super i w ogóle , każdy go będzie lubił i szanował. A inny ubierze się z ciuch budy , ale wie , że ma w wnętrzu siłę i harmonię , i to jest właśnie to "COŚ" , co żadna gra nigdy nie będzie miała , co legendarny CS 1.6.

 


#12 | otomarcin_91 | 11/11/2011 12:34 cytuj

Jeju to tylko gra :P Trzeba zmienić platformę jeśli tam bedzie kasa.

// Post edytowany 1 raz. Ostatnia edycja: 11/11/2011 12:35
 


#13 | AsT1P | 11/11/2011 12:43 cytuj

Teraz wychodzą sezonowce, które nie będą miały takiej popularności

 


#14 | DefqoNeK | 11/11/2011 12:59 cytuj

Odpowiedz jest prosta CS 1.6 traci swoją sławę i popularność przez to ze coraz więcej gwiazd sceny cs odchodzą na emeryturę e-sportową ;) i tyle w tym temacie niedługo filip i spółka też skończą swoją karierę a to nawet stanie się szybciej bo jeszcze nie są pod skrzydłami jakiejkolwiek organizacji ;) a tak jechanie wszędzie na swój koszt to im nie przysłuży oni nie są bogaci tak więc jeszcze trochę cs 1.6 na półkę i co dalej z e-sportem to czas pokaże ;) emanko.

 


#15 | kv1k | 11/11/2011 14:08 cytuj

btw, nie dziwie się, że wy tego nie rozumiecie, po pewnie macie te 12 wiosen na karku, ale powiem to jeszcze raz: dla potencjalnych sponsorów nie liczy się że gra "ma to coś", gra w którą inwestują musi być nie tylko grywalna, ale ładna graficznie, rozbudowana, pozwalająca wykorzystać dzisiejszą technologię, tj. nowoczesna, a nie stary placek, odgrzewany tyle razy, tym bardziej że valve permanentnie wycofało się ze wspierania 1.6, tak więc dajcie spokój, i cierpliwie czekajcie na to co będzie

 


#16 | otomarcin_91 | 11/11/2011 16:06 cytuj

kv1k dobrze mówi. cs 1.6 upadnie. nie ze względu na to że jest słaby tylko że nowe gry wyprą te stare. stare nie beda wspierane bo nie bedzie to moim zdaniem oplacalne. nowe gry potrzebuja nowych lepszych maszyn. a w stare gry typu cs mozna pograc na dobrych standardach na ze tak powiem "zlomach". na scenie zostana zapalency. jak bylo z cod2 i cod4 wyszedl cod4 i wiekszosc sceny poszla na cod4 zostali nielicznie gracze nie po to zeby cos zarobic czy tez osiagnac ale dla 4funu. nie mowie ze stanie sie tak samo z cs chociaz tak mi sie wydaje.

 


#17 | HAGS | 11/11/2011 17:05 cytuj

Brakuje mi w tych wykresach wc3? Pierwszy najlepszy syn blizzarda? :

 


#18 | Kojack | 11/11/2011 18:26 cytuj

Zna ktoś wymagania sprzętowe CS:GO ?

 


#19 | netowsky | 11/11/2011 19:07 cytuj

CS:GO gówno nad gównami przeładowujesz na środku ekranu. Ciekawa grafika podobna do BF3, ale to i tak gówno w porównaniu z cs'em. Ktoś kto gra w 1.6 myślicie redaktorki, że zaraz przejdą na Jakiś głupi CS:GO bo tylko dla takich osób jak wy się chce zrzucić cs'a z centrum uwagi? Możecie naskoczyć jedyne co...

// Post edytowany 1 raz. Ostatnia edycja: 11/11/2011 19:08
 


#20 | AsterS[t] | 11/11/2011 19:22 cytuj

Wystarczy ze na lanie pojawi sie cs:go i znane teamy beda w to grac to juz kazdy przejdzie na cs:go

:)

 


#21 | kv1k | 11/11/2011 21:53 cytuj

Jaki cs ma klimat? Właśnie teraz scena kantera zeszła totalnie na psy (mówię o polskiej), dobrego mixa nie zagrasz, bo albo trafiasz na typów co ledwo z non steam wyszli, i wychodza po 2 rundach, albo na typów co widzą więcej niż Mojżesz ze swoimi słuchawkami, tak samo jest w ligach, odpał na odpalę, te netowe gwiazdy błyszczą, a lany widują tylko w coverage'u na cybersporcie. I teraz powiedz jaki ta gra ma klimat? Ja po paru latach gry nie umiem już w to grać i cieszyć się grą, a tym bardziej myślą, że coś można w tym osiągnąć, bo to gówno prawda, ostatnie miesiące 1.6, elo.

 


#22 | ENq <3 Martyna | 11/11/2011 21:58 cytuj

Ta.. już to widze.. grać w jakiegoś posranego coda albo bf .. jak to są najgorsze gry na świecie... Cs 1.6 ma to coś .. nie grafika jest najważniejsza a to jak się w ta gre gra..i w cs 1.6 gra sie zajeKURWAbiście !
I w Cs Go też nie będę grał bo pewnie 1000000000zł będzie kosztował.

 


#23 | ENq <3 Martyna | 11/11/2011 21:59 cytuj

http://frag-executors.com/news/finaly-ligi-cybersportu-w-krakowie.html

gdzie tu macie swojego Coda albo BF ? albo tego pierdolonego sc i lola ? CS góra !

 


#24 | otomarcin_91 | 11/11/2011 22:11 cytuj

Ogólnie to zależy kto jaki ma gust. Niektórzy wolą CoD a niektórzy CSa. Dla osób z coda to właśnie CS śmierdzi i na odwrót. I obydwie mają w sobie to coś dla jednych i drugich. CS:GO wydaje się być połączeniem CSa i CODa także możecie się spodziewać że dużo osób z CoDa zacznie grać w CSa.

 


#25 | PLANET | 12/11/2011 00:39 cytuj

No to i ja dorzuce swoje 3 grosze.

Oczywiscie w pierwszym akapicie mowa o World Cyber Games...
Tylko, ze to nie bylo do konca zastapienie - Unreal w poprzedniej wersji byl obecny przez 2 lata. Pomyslec, ze na pierwotnej edycji "Challenge" w 2000 nawet go nie bylo, podczas gdy Quake - jak najbardziej. Dodac jednak trzeba, ze w 2003 doszedl do puli gier takze WarCraft III - i ta platforma miala raczej wiekszy wplyw na wyparcie Q3, niz kontynuacja Unreala (po prostu jego przedluzenie), czy "sezonowy" Age of Mythology (ktory zapewne i do dzis ma garstke "diehardcore" fanow).
Spory wplyw mial takze Halo - ktory okazal sie nie konsolowym przeblyskiem, ale wprowadzeniem na stale gier konsolowych do palety WCG, sam tytul byl obecny potem na WCG przez calkiem dobre 3 lata (zreszta przy niemalym wsparciu producenta). To jest cos, w kierunku czego Samsung dazy w sferze gier mobilnych. Choc niby tylko na wlasnych platformach, to jednak ta firma jest od dlugiego czasu na podium rynku smartfonow, ostatnio juz jako lider. Przy drastycznie spadajacych udzialach Nokii (ktore spadac bedzie jeszcze szybciej, kiedy przestana pakowac wszedzie Symbiana - czyniac tym samym w statystykach nawet "dumb"phone'y smartfonami, poniewaz ich uzytkownicy sa najczesciej nieswiadomi obecnosci tego OSu na pokladzie, szczegolnie w low-endach - konczac jego wsparcie (czyli calkiem niedlugo, zapowiedzi byly dawno temu), a przesiadajac sie tylko i wylacznie na o wiele drozsze WP7 (bo i MeeGo i Maemo zostaly takze "anulowane") oraz bedacym rowniez w pewnych tarapatach Apple'u - droga otwarta, zeby powiekszac udzial rynkowy. Maja wiec zatem szanse na zakorzenianie takiego gamingu w swiadomosci graczy. Koniec dygresji : P

Co do przedluzenia linii, id Soft. popelnil ten blad, ze skupil sie za bardzo na singlu, idac w Dooma 3 czy teraz, Rage'a. Q4 byl ewolucyjnie malym krokiem wstecz - wolniejsza, choc nieco bardziej strategiczna produkcja, cos jak Q2.

Tylko, ze tam juz nie gralo sie na niesmiertelnym The Edge aka Q2DM1, a na nowych mapach... :)
A wczesniej w Q1 byly przeciez DM4 i DM6 :)
Takze PRO-Q3DM6 nie jest zadnym wyjatkiem, ale to przeciez wiadomo, ot historia lubi sie powtarzac.

id Software dalej maja szanse - oczywiscie to wszystko kwestia kiedy i za jakim ich (i nie tylko ich) bezposrednim wsparciem - w przypadku Quake'a "5". Ale to jeszcze dlugo nic, a potem moze w ogole "wcale".

Kwestia osobista, nigdy nie przepadalem za CSem, ale z jednym musze sie zgodzic - stare gry mialy klimat, ktorego prawie calkowita utrata jest widoczna juz w okolicach 2000 roku. Aktualne produkcje to kalkomania z gigantycznym parciem na marketing, glownie procesorowo-graficzny, rzadko kiedy (NAPRAWDE RZADKO) zdarza sie wyjatek, ktory oprocz tego (albo zamiast tego) oferuje cos wiecej.

Jeszcze jedna rzecz - choc faktom nie przecze, widze tutaj jednak pewna doze negowania CSa jako topowej platformy. W Polsce tak jeszcze bedzie troche... na pewno do konca swiata, jesli wierzyc wersji z grudniem przyszlego roku ;) To, ze FX utracil dywizje w takich czy innych okolicznosciach nie oznacza, ze mozna posunac sie do lekkiego chocby dyskredytowania CS 1.6.
Ale moze to tylko taka moja refleksja ;)

// Post edytowany 1 raz. Ostatnia edycja: 12/11/2011 00:58
 


#26 | netowsky | 12/11/2011 10:49 cytuj

Ale wy pogięci jesteście dlatego w cs'a gra się ze znanymi osobami ja osobiście mam na steam'ie 13 osób ze swojego miasta umawiamy się na daną godzinę i Robimy dwa teamy które potem zostają na cały czas i tak sobie trenujemy. I na pewno będę wiedział, że to nie jest jakiś cheat, bot bo znam ich z RL. Mixów teraz nie pogracie cheat, low dokładnie tak samo myślę jak napisał kv1k, ale jak się chce pograć normalnie to szukajcie wsparcia u dobrze znanych osób..

 


#27 | Vip | 12/11/2011 19:36 cytuj

Świat idzie do przodu. CS jest był popularny bo nie każdego było stac na dobry komp, a za to na nawet największym złomie CS ci pójdzie i poczujesz ten lekki dreszczyk emcji i chęc rywalizacji o najwyższą pozycję w teamie, ale CS upadł. Następne wydania CS nie przyciągały bo po co się przerzucac na coś co jest prawie takie samo.
Teraz LoL i SC2 są na fali, a przecież nic nie jest wieczne i prędzej czy później wszyscy wiedzieli, że CS się skończy. LoL gra tak naprawdę bardzo podobna do mixów CS. 5v5, wymagany team play i nooby. Tak naprawdę podstawy są takie same tylko wykończenie inne. I o jakim klimacie CS mowa? O tym na FFA? bo nie oszukujmy się większosc z tutejszych nie gra za dużo mixów. Ale wy i tak powiecie, że CS powinien zostac bo grało w niego dużo ludzi. A co to obchodzi biznesmenów, którzy zarabiają na e-sporcie. Oni promują to co opłącalne nie to co inni by chcieli. Zastanówcie się nad tym bo przecież CS wytrwa jeszcze rok nie więcej.

 


#28 | AsterS[t] | 12/11/2011 22:17 cytuj

Kiedy GO dokladnie sie pojawi? juz nie moge sie doczekac

 


#29 | 2fast2kill | 13/11/2011 11:01 cytuj

myślę, że na przestrzeni jednej dekady może dwóch Cs odejdzie w lekkie zapomnienie i zastąpi go coś nowego ładniejszego. Nowe pokolenia będą coraz bardziej napierać na nowe gry i w końcu nastąpi przełom, to nie prawda, że cs 1.6 będzie żył wiecznie. Może i będzie ale jak już to na pewno w nowej odsłonie. Uważam, że na cs:go trochę jest za wcześnie :)

 


#30 | *WanK* | 13/11/2011 11:03 cytuj

W grudniu ma podobno być, też już czekam na BETE z niecierpliwością ;)

 


#31 | Kojack | 13/11/2011 13:16 cytuj

Podobno nieliczni już dostali klucze na CB i testowali cs;go

Mam nadzieje, że cs;go nie będzie mieć jakiś kosmicznych wymagań

 


#32 | syx | 13/11/2011 16:32 cytuj

Cs 1.6 to wspaniałą gra, nie chodzi tu grafike czy ktos jest odpalony czy gra na ns'ie dla mnie jest ważne to ze ja czerpie z tego radosc kiedy ja gram kiedy patrze ja Neo i spółka krąpią hedy itd. Ludzi którzy kochaja tą gre jest wielu, a ludzie którzy graja w LoL'a BF itd to sezonowczyki któzy lecą na grafike itd dla mnie togorzej niz dno. i im będa pojawaic sie nowe gry tym Lol itd będa tracic na popularnosci bo zobaczcie le CS sie utrzymuje mimo napływu ciągłych 'wypasionych' gierek. CS ma fanow a nie blacharczyków lecących na grafe. JOL

 


#33 | braga 30 | 13/11/2011 19:28 cytuj

Od jakiegoś czasu też tak myślałem na temat CS1.6, że po prostu nie umrze, Lecz pooglądałem kilka stereamów CS soruca oraz pograłem nieco, i wiem, że to jest ciekawa gierka. CS GO będzie bardzo podobny do sourca, ponieważ wkońcu jest zbudowany na tym silniku. Mam nadzieje, że Valve nakurwi jakąś przyjemną sume jak DOTA, lub kilku znanych graczy przeniesie się na nową platforme Global Offensive i ta wersja Counter Strike'a odrazu wbije sie pomiędzy LoL'e i Starcraft'y ciesząć się tą samą popularnoscią. Miało tak być z sourcem, ale nie wypaliło. Mam nadzieje, że coś z produktów Valve wejdzie w świat eSportu i będzie sie cieszyło popularnością niczym LoL.

 


#34 | otomarcin_91 | 13/11/2011 23:18 cytuj

Jak można w ogóle mówić że ktoś leci na grafę :D

 


#35 | netowsky | 13/11/2011 23:35 cytuj

RimEjK ------> wciągnąłeś się w LoL'a to teraz w to grasz dla kogoś innego cs znaczy więcej niż pogrywanie z kolegami to jest dreszczyk pierwszy i nie ostatni, ludzie niektórzy grają dla tego aby przeżyć emocje wraz z kolegami, a w LoL'u co? Grałem 5v5 z kolegami 0 emocji CS bardziej przyciąga ;]

 


#36 | cajmert | 14/11/2011 07:43 cytuj

Sam jestem fanem CS'a gram już sobie jakieś 4 latka
Oczywiście nie chciałbym, aby CS upadł, by stracił swoją pozycję na arenie e-Sportu, ale musimy być realistami.. Tutaj mówicie jak to kochacie 1.6 ale bądźmy szczerzy.. Wam teraz sie wydaje, ze to the best gra ale pozniej jak wyjda inne ciekawsze gry to sie przezucicie na nie i tyle :) moze nie zapomnicie o CS ale nie bedziecie juz wtedy grywac w to :)

Druga sprawa, jak dorośniecie, będziecie mieli swoje lata to nie bedziecie mieli czasu na CS'a. Bedziecie mieli obowiazki: Rodzina,dzieci,praca,itp.

Ale dobra bo chyba zjechałem z tematu :)

Moje zdanie jest takie, że o CS'ie nikt nie zapomni bo tak jak napisał kolega wyżej



Jedyne czym cs może się bronić to klimat i emocje...


Ale będą wychodzić coraz to nowsze gry i ludzie będą przechodzić na nie i będą później tak samo grywalne jak Konter

// Post edytowany 1 raz. Ostatnia edycja: 14/11/2011 07:45
 


#37 | netowsky | 14/11/2011 16:19 cytuj

RimEjK ----> Czyt. #30

 


#38 | netowsky | 14/11/2011 18:16 cytuj

Dlatego wtedy można sobie spokojnie pograć. Ja osobiście teraz mało gram z nie znajomymi ;]

 


#39 | Vip | 14/11/2011 21:47 cytuj

#41 Jak się gra same normale na LoLu to nie przyciągnie bo normale są dla tych, którzy nie czują się gotowi na wyższy poziom. Na rankedach czujedz większą chęc zwycięstwa niż na miksach w CS. Ja też mówiłem, że będę grał tylko LoLa bo CS 4ever itd. Ale brat potajemnie mi go zainstalował, zagrałem i od pół roku (jak nie więcej) nie włączyłem CS. Takie życie wy tam biegajcie po FFA, a w LoLu nawet na normalach potrzebujesz TP. Bo LoL to nie CS i nigdy jednostka nie pociągnie reszty do wina.

 


#40 | Vip | 15/11/2011 16:35 cytuj

Rozumiem, że w LoLa? Bo jak grywałem w CS to gośc dosłownie sam wygrywał rundy. Zostawał sam na 4/5 i wygrywał. Ale to już wyższa szkoła jazdy.

 


#41 | Vip | 15/11/2011 19:20 cytuj

#52 Dlatego według mnie to LoL ma klimat, a nie CS. Przy okazji nie trzeba słuchac tych dzieci jak piszczą do mikro . ;]

 


#42 | Tracer xD | 15/11/2011 21:03 cytuj

nara z tym badziewiem grafika jak cod

 


#43 | netowsky | 16/11/2011 12:19 cytuj

Uważacie, że w LoL'u są większe emocje? Ja niestety tak nie uważam, grałem rankingowe gry jest wszystko takie same jak na Normalu... Dla mnie to nic nie zmienia..

// Post edytowany 1 raz. Ostatnia edycja: 16/11/2011 12:19
 


#44 | b00k1 | 16/11/2011 15:02 cytuj

Tak czytam i czytam, jedni piszą że trafia na ludzi z co z ns zeszli dopiero albo odpalaja, ja nie mam takich problemow, a w cs gram juz ponad 4 lata i nie zamierzam przestac , czasem na odpoczynek odpalam Fife albo bf :)

 


#45 | Vip | 16/11/2011 15:14 cytuj

#56 Oczywiście, żę na FFA w cs większe emocje, ale jak się zagrało 2-3 rankedy to nie ma emocji bo i poziom niski chodź nie zawsze. Jeżeli zagrałeś 150 rankedów i ciągle nie mozęsz wyjśc na pus jak ja to dopiero czujesz, chęc zwycięstwa i emocje na TF. A jeżeli nie widzisz różnicy między normalem, a rankedem to musiałeś grac na koncie brata/kolegi.

 


#46 | ESTE | 17/11/2011 10:33 cytuj

czy wy jesteście aż tak tępi? Ludzie patrzą na grafikę bo to lepiej się ogląda. Jak jakiś nowicjusz przyjdzie na lana to wiadomo, że będzie wolał obejrzeć sobie BF3 niż pikselowatego CS'a i nie gadajcie o jakiejś duszy (lol? gra posiada duszę?) bo jak przyjdzie jakiś świeżak by zobaczyć co to jest ten esport to ma w dupie, że CS'a ma to coś jak go nie przyciągnie. I tak właśnie zapatrują się na to producenci i organizatorzy. Gra musi być wartka akcji i ładnie pokolorowana inaczej nie odniesie sukcesu. Ja w CS'a przestałem grać jakieś pół roku temu a to ze względu że ta gra najzwyczajniej w świecie nie żyje.

#56 Ludzie będą grali w CS:GO bo tam będzie kasa i będą organizowane turnieje. Valve nie wesprze CSPromod

// Post edytowany 1 raz. Ostatnia edycja: 17/11/2011 10:33
 


#47 | GiGi | 17/11/2011 10:53 cytuj

Battlefield 3 ,CodMF3, Cs:go to gry grane przez graczy sezonowych grających tylko grafiką dla mnie cs1.6 będzie żyć wiecznie bo ma to coś a wykroczymy poza e-sport jak było z minecraftem o jaka pixeloza a gra osiągnęła duży jak nie bardzo duży sukces bo w tej grze można się można bawić tak samo w cs'a 1.6 bez g5 Fx upadają i dobrze o tym wiedzą zobaczcie zostali im jacyś gracze w lola tylko nie mają już nawet cs1.6 quake live więc tyle

 


#48 | netowsky | 17/11/2011 12:22 cytuj

Fx to już przeszłość jak mówicie, że CS to już przeszłość FX upada wraz z cs'em była to dobra organizacja ale bez g5 nic nie warta woleli zainwestować w lol'a i mają tylko tą dywizję.

 


#49 | LeRri | 17/11/2011 13:46 cytuj

A co to cholibka, massmedia?

Następcą csa na pewno nie bedzie cs.
Najstarsi odejdą dla życia prywatnego, młodsi w najlepszym przypadku będą musieli znacząco zmniejszyć czas grania, a najmłodsi nie znają kantera, wolą to co najnowsze bf3 cod czy inne premiery cd action.

Nie będzie gry która go zastąpi, a raczej która zdobędzie tak dużą popularność (turniejową)
Postęp idzie w innym kierunku.

 


#50 | ESTE | 17/11/2011 17:03 cytuj

#60 Pod względem turniejowym już dawno SC2 przeskoczył CS 1.6

 


#51 | eveNcs | 17/11/2011 17:12 cytuj

CS:GO i Source są przekombinowane. Nie mówię, że są złe ale za dużo szczegółów w texturach. Nie potrzebne są te kombinacje. Starczyło w 1.6 poprawić trochę grafikę, zmienić wygląd broni, ewentualnie dodać jakieś nowe, poprawić mapy i było by super.

 


#52 | ZiRbrA | 17/11/2011 17:13 cytuj

Mimo, że mam Battliefielda 3, to wolę sobie pociupać w starego dobrego csa.

 


#53 | HEATONNN | 18/11/2011 20:25 cytuj

http://www.youtube.com/watch?v=fKfW4ldKWeE

 


#54 | LeRri | 19/11/2011 14:10 cytuj

Jak dla mnie była tylko jedna gra która mogła osiągnąć to co cs, był to tak samo oldschoolowy wolfenstein. Szkoda że "te" czasy nie powrócą...

 


#55 | paapaj | 19/11/2011 15:18 cytuj

Przecież gra w csie mixa i darcie mordy,wzajemne dopingowanie się ma swój klimat i tyle w tym temacie

 


#56 | RespecT19 | 20/11/2011 13:51 cytuj

jeden szóstki się łatwo nie pozbędą...

 


#57 | otomarcin_91 | 20/11/2011 17:52 cytuj

wyjdźcie z domu ^^

 


#58 | maNY. | 30/11/2011 20:27 cytuj

Ale podzielone zdania .

Ale braklo jednej opcji . Jakiej ? Otoz CS:GO moze tez byc nie udanym produktem,lub za drogim . Te rzeczy sprawia mala grywalnosc . Prawda ?

// Post edytowany 1 raz. Ostatnia edycja: 30/11/2011 20:27
 


#59 | NeBu | 01/12/2011 14:24 cytuj

Nie wiem czy mam płakać, czy się śmiać.

Sam nie mam zdania o tym CS:GO chociaż myślę, że to gówno będzie.
Nikt z nas w to nie grał, a oceniacie te grę nie wiadomo jak. CS:S w Polsce nie żyje i nie będzie żył moim zdaniem. Mimo tego, że CS1.6 jest starszy o CS:S i ma gorszą grafikę, jego oglądalność jest większa. (na ESWC 2011 np.).

Nie porównujcie SC2 ani LoLa do CSa, bo są to inne gry. Oni mają inne zasady i CS ma inne zasady. BETA poszła w ruch, zobaczycie jak się to potoczy, a nie przewidujecie przyszłość.

 


#60 | Lq | 05/12/2011 17:03 cytuj

Z filmików Neqsa można wnioskować, iż jest to gra bardziej podchodząca pod gusta graczy Counter-Strike: Source (podobna grafika). Moim zdaniem na CS:GO przejdą"Source'owcy", całkowicie nowi gracze oraz ci, którzy graja nie po to, żeby coś osiągnąć, lecz dla własnej przyjemności i "lajciku". Gra pewnie będzie miała kosmiczną cenę na STEAM, skoro sam COD: Black Ops kilka tygodni wstecz kosztował mniej/więcej 45 Euro.

 


#61 | ligenzoo | 11/12/2011 15:07 cytuj

#71 CS: GO to gra sworzona na silniku Source. Zmiany, ktore mozemy zauwazyc w rozgrywce, sa typowo kosmetyczne (zmiana HUD'a, odswierzone menu glowne, dodano nowe tryby itp.). Jednak wiekszosc zagorzalych przeciwnikow Global Offensive jeszcze w ta gre nie zagrala, a juz slychac hejtujace okrzyki w jego strone. Ogladajac gameplay cArna, ktory sam przyznal, ze stary cs umiera i ze trzeba przsiasc sie na cos nowszego wywolaly we mnie raczej negatywne emocje. Bylem bardzo zagorzalym zwolennikiem 1.6 i nie wyobrazalem sobie fnatic lub nasza G5 w CS:GO. Teraz dojrzalem do decyzji, ze trzeba dac szanse GO.
Co do ceny: Gra bedzie kosztowac nie wiecej niz 150 zl na PC. To i tak duzo, jednak na steam nie oplaca sie kupowac ze wzgledu na dobrze stojace euro.
Slogany reklamowe lub hasla, ktore mowily nam ze gra bedzie zarowno dla amatorow jak i zawodowcow (czytaj: PRO) to tylko polityka marketingowa, majaca zainteresowac jak najwieksza ilosc ludzi.
Promowanie produktu przez zawodowcow ze Szwecji, Danii bylo czysto komercyjne i mysle, ze wiele ludzi w dniu premiery ta gre zakupi, bedac ciekwaym co mozna sie po niej spodziewac.
Ja sam chcialbym ta gre wyprobowac i stwierdzic ile zostalo ze starego cs'a a ile z komercyjnego COD'a. Tyle na ten temat.

 


#62 | MarKJE | 10/01/2012 15:04 cytuj

[center]
[B]Nazwa serwera: PGC-PLAY.PL [Only De_dust2] [ODJAZDOWO]
IP serwera: 80.72.37.10:27034
Wersja: [COLOR=#ffcc00]Steam

 


#63 | kosiba122122 | 07/05/2014 16:02 cytuj

 


OSTRZEŻENIE: Wszystkie komentarze na portalu Frag-eXecutors.com są monitorowane. Nie obrażaj nikogo, pisz na temat i sprawdź pisownie. Niepodporzadkowanie się do tych zasad będzie się wiązało z usunięciem Twojej wiadomości.

Załóż konto w 20 sekund, by wygodniej komentować!

Nie jesteś zalogowany lub nie posiadasz konta na Frag-eXecutors.com.


Filtr artykułów