przypomnij rejestracja

Wybierz kolorystykę:

Wiadomości

ESL Extreme Masters: drugi dzień zakończony

Napisał d00mer, 05/10/2008 10:29

W dość odległym Los Angeles dziś w nocy zakończył się drugi dzień rozgrywek w ramach tamtejszego przystanku ESL Intel Extreme Masters. Rozegrana została prawie cała drabinka pucharowa. Na przyszłą noc zostawiono jedynie ostateczne rozstrzygnięcia.

TaZ trochę zatrwożony / Fot. ESL
W pierwszej rundzie, na cztery możliwe mecze tylko jeden zakończył się niespodzianką, ale za to jaką! Zespół fnatic uległ amerykańskiej ekipie Evil Geniuses aż 1:16! Ten mecz bezapelacyjnie stał się sensacją pierwszej rundy. W drugim meczu, niżej w drabince grało polskie Meet Your Makers z fińskim GamePlay (wcześniejsze roccat) i wygrało dość łatwo wynikiem 16:7. Tak samo zakończył się mecz między SK Gaming a x3o. W ostatnim meczu faworyzowana ekipa Made in Brazil zwyciężyła kolejny zespół gospodarzy - POV wynikiem 16:9. Przyszła pora na półfinały drabinki wygranych.

Tam w pierwszym starciu przyszła pora na rewelacyjne EG i polskie MYM. Pojedynek na mapie de_train zakończył się niestety porażką polskiej drużyny, która minimalnie przegrała obie połówki. Ostatecznie zakończyło się na 16:12 i to EG powędrowało dalej, do finału drabinki. Tam dołączył do nich zespół MiBR-u, który do serca sobie wziął słabą dyspozycję na ESWC i teraz ruszył jak z kopyta. Brazylijczycy pokonali SK, które o dziwo też ponoć było w dobrej formie. Jednak to starczyło Szwedom na (tylko) 6 rund, podczas gdy MiBR zdobył o 10 więcej. To wszystko działo się na de_dust2.

W finale drabinki wygranych spotkały się więc ekipy EG i MiBR. Gospodarze po deklasacji fnatic i dobrym meczu z MYM-em sprawiali wrażenie nieobliczalnych. Równolegle zespół z Brazylii zaczynał prezentować swój stary dobry styl. Jak to się skończyło? Na mapie de_train pierwszą połówkę wygrała ekipa cogu i spółki aż 13:2! Po zmianie stron MiBR dołożyło formalne trzy rundy po stronie terrorystów i awansowali do wielkiego finału.

Drabinka wygranych
    Pierwsza runda
  • fnatic 1:16 EG
  • MYM 16:7 GamePlay
  • SK 16:7 x3o
  • POV 9:16 MiBR
  • Druga runda
  • EG 16:12 MYM
  • SK 6:16 MiBR
  • Trzecia runda - finał drabinki
  • EG 2:16 MiBR

W drabince przegranych działo się równie wiele. W pierwszej rundzie amerykański bratobójczy pojedynek z x3o rozstrzygnął na swoją korzyść zespół POV. Równolegle, niżej GamePlay z Finlandii pogrążyło szwedzkie fantic wynikiem 16:5. Fani na całym świecie przecierali oczy ze zdumienia - czy to koniec fnatic? Jakaś rewolucja potrzebna od zaraz bo to przecież f0rest i spółka przyzwyczaili nas do pięknych zwycięstw a nie zanotowali takiego już od dłuższego czasu.

Przyszła pora na drugą rundą i tutaj do ekipy POV-u spadło polskie MYM. Na mapie de_dust 2 zespół prowadzony przez TaZa wymęczył zwycięstwo 16:11. Już wtedy forma polskiej ekipy pozostawiała wiele do życzenia. Niżej GamePlay (oni też dyspozycją nie grzeszyli), grało z SK. I to już był emocjonujący mecz. W "regulaminowym czasie gry" padł wynik 15:15 i nastała dogrywka. Podczas pierwszej SK zdobyło dwie rundy, Finowie trzy. W drugiej dogrywce już nie było tak nikłej rozbieżności i SK wygrało 4:1, co sumarycznie dało im 21:19 i awans do kolejnej rundy.

A tam już tylko jeden jedyny mecz. Między ekipami MYM-u i SK. Wielką niewiadomą był ten mecz, forma Polaków także. Mapą starcia było de_train. Neo i reszta zaczynali po stronie terrorystów i zdołali ugrać... dwie rundy, kiedy Szwedzi zdobyli aż 13. Po zmianie stron morale wcale nie uległy poprawie i SK jako formalność dołożyło brakujące trzy rundy. Ostatecznie skończyło się 2:16 na korzyść zespołu szwedzkiego. Tym samym polski zespół zakończył swój występ w LA na czwartym miejscu zgarniając $4000.

Drabinka przegranych
    Pierwsza runda
  • POV 16:7 x3o
  • GamePlay 16:5 fnatic
  • Druga runda
  • MYM 16:11 POV
  • SK 21:19 GamePlay
  • Trzecia runda
  • MYM 2:16 SK

Dziś wieczorem (19:30) zmierzą się drużyny SK i EG w meczu o wejście do wielkiego finału. Przegrany zostanie z trzecim miejscem i nagrodą w wysokości $6000. Wygrany dołączy do MiBR-u i powalczy tam o główną nagrodę - $25000. Wielki finał już o 20:30. Podobnie jak wczoraj, zapraszam do źródła w poszukiwaniu filmów i galerii zdjęć (tych jest całkiem sporo).

Finał drabinki przegranych
19:30 - EG versus SK

Wielki finał
20:30 - Made in Brazil versus xxx


Źródłó: ESL

ilość komentarzy: 0dodaj komentarz dotyczy:Counter Strike ESL Extreme Masters
Sortowanie komentarzy: NAJSTARSZY |NAJNOWSZY
Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz być pierwszy!

OSTRZEŻENIE: Wszystkie komentarze na portalu Frag-eXecutors.com są monitorowane. Nie obrażaj nikogo, pisz na temat i sprawdź pisownie. Niepodporzadkowanie się do tych zasad będzie się wiązało z usunięciem Twojej wiadomości.

Załóż konto w 20 sekund, by wygodniej komentować!

Nie jesteś zalogowany lub nie posiadasz konta na Frag-eXecutors.com.