Relacje live bezpośrednio z miejsca wydarzenia ESWC 2008 przeprowadza dla nas nasz wysłannik, KoLo.11:30 - Jest pół godziny po 11 czasu lokalnego, pogoda jak zawsze Californii, piekło. Słońce tubylcom nie daję chwili wytchnienia, mieszkają tu chyba za karę :P Siedząc na lotnisku mam chwilę na podsumowanie tego występu, mój lot jest opóźniony o ponad godzinę :( Prawie cała Polska reprezentacja odleciała z samego rana, kilka minut po 6:00. Także, nie ma już ich ze mną. Napisałem prawie wszyscy, ponieważ Kuba Barczyk - tjb nie wraca do Polski, postanowił zabawić się w Las Vegas :)
Występy Polaków, nie były tak udane jak rok temu, ale cała reprezentacja zasługuję na pochwałę. Nie będę się rozpisywał kto za co itp, wszyscy są części tego sukcesu jaki odniosło

MeetYourMakers. Ktoś może mi zarzucić, że wygrało

PGS, ale gdzie oni w tym uczestniczyli? Udostępnili slota, wielka mi rzecz. Za rok organizatorzy nie powinni już robić problemów i zaprosić PRAWDZIWYCH mistrzów świata.
Jak już wspomniałem, mój lot do Nowego Jorku jest opóźniony, więc mam chwilę na dłuższą refleksję. Za rok prawdopodobnie wielki finał ESWC odbędzie się w Paryżu, więc spodziewajcie się relacji ze stolicy Francji :) Impreza w San Jose była trochę niewypałem pod względem publiki, małe miasto, na
końcu świata, wokół same pustynie. Finały poszczególnych kategorii, oglądała garstka fanów, a sala była przygotowana na co najmniej kilka tysięcy. Jedynie Counter Strike 1.6 panów przyciągnął dużą rzeszę fanów. Nie mogę powiedzieć, że sala byłą wypełniona po brzegi, ale było zdecydowanie więcej niż na innych finałach. Impreza na pewno przypadła do gustu graczom, hotele z najwyższej półki, jedzenie, dojazd, wszystko na najwyższym poziomie. Na sali dla graczy panowała atmosfera iście sportowa. Nie było głośnej muzyki, komentarza, które na niektórych imprezach zdecydowanie psują zabawę zawodnikom i ich
praca staję się przymusem, a nie oto w tym chodzi.
Lotnisko w San Jose to kameralny obiekt, bez większego szału. Samo miasto jest nieduże, ale jak nam powiedział jeden z taksówkarzy, jest to stolica
webdesign'u światowego. Ludzie są tutaj bardzo mili i życzliwi, zawsze uśmiechnięci, chętni do pomocy. Można zauważyć różnice, dużą różnice w porównaniu do Polski.
Wczorajszego dnia, rano, postanowiliśmy się zrelaksować w jaccuzzi, później basenik. Po basenie pojechaliśmy na shopping do pobliskiego
Mall'a. Prawie wszyscy zakupili sobie
lansiarskie buciki :P Po zakupach przyszła pora na imprezę, afterparty ESWC. Niestety, impreza okazała się niewypałem i dość szybko wróciliśmy do hotelu. To by było na tyle.
Było to ostatnie wejście w tej relacji, do następnego!
Dzień 300:09 - Polska ponownie mistrzem świata w Counter Strike 1.6. Po zaciętym meczu MYM rozprawiło się z eSTRO 2 : 1 w mapach i przechodzi do historii jako jedyna drużyna, która uczyniła to dwukrotnie!
Dzień 220:25 - Mamy kolejnego zwycięzce tegorocznych finałów ESWC,

WhO mistrzem świata Warcraft III !
20:15 - Pierwsza mapa bardzo szybka, 1 : 0 dla Koreańczyka.
19:45 - Finał Warcraft III rozpocznie się lada moment. Nie obyło się bez poślizgu, jeden z finalistów zagubił się i trzeba było czekać bite pół godziny, ąz się pojawi, ale to już za nami. Teraz o finale, na przeciwko siebie stanęli reprezentanci dwóch potęg, azjatyckich potęg, Chin oraz Korei,

SKY i

WhO Który zawodnik pokażę lepszą taktykę, szybsze zagrania, to już za chwilę! W finale pocieszenia Counter Strike mamy narazie remis pomiędzy

fnatic, których pokonało

eSTRO oraz

mousesports, ofiara

PGS-MYM.
18:45 - Dosłownie przed minutą zakończył się finał Quake 3. Mecz był arcy ciekawy, do samego końca nie wiadomo było kto będzie mistrzem świata. Na drugiej mapie, przy stanie 1:0 w mapach dla Cypher'a, o zwycięzcy zadecydowało Sudden Death, emocje sięgnęły zenitu! Ostatecznie wygrał faworyt całych rozgrywek

Cypher, który w finale pokonał

k1llsen'a. Trzecie miejsce należy do

rapha'y z SK-Gaming. Takie finały chcę się oglądać, pokusiłbym się o powtórkę, aby móc przeżyć te emocje jeszcze raz. Medale oraz puchar miał zaszczyt wręczyć Carmac. Następnym finałem na scenie będzie Warcraft 3 pomiędzy

Who vs

SKY, a od razu po tym spotkaniu wielki finał Counter Strike 1.6:

MeetYourMakers vs

eSTRO! Stay Tuned!
16:20 - Kolejne minuty mijają i poznaliśmy pierwszego finalistę. PGS-MYM bez problemu wygrało z Niemcami i teraz pozostaje im czekać na wynik meczu

fnatic vs

eSTRO. eSTRO na drugiej mapie pokonało szwedzką potęgę, a na trzeciej mapie póki co idą jak burza, być może to oni okażą się nie docenionym czarnym koniem tego turnieju, nikt nie spodziewał się takiego obrotu sytuacji. Faworyzowane

mTw zostało odprawione z kwitkiem przez fnatic, a teraz być może i oni zostaną pokonani. Atmosfera w obozie MYM jest wyśmienita, a ich motywacja jest ogromna. Zostaje czekać na finał, który zaplanowany jest na godzinę 21:00, w Polsce będzie 6:00. Pomimo takiej godziny zachęcam do oglądania finału, naprawdę warto nastawić budzik na wcześniejszą godzine.
15:35 - DOMINACJA, tak można określić co wyczyniają nasi rodacy z duńskiej organizacji, przebiegli w pierwszej połowie na trainie po niemieckich myszkach i wygrali 15:0, druga połowa to tylko formalność.
15:10 - Przyszedł czas na półfinały Counter Strike'a mężczyzn jak i kobiet. W żeńskiej drabince spotkały się

MYM.Les Seules i SK.Ladies oraz

E-Honor i

emuLate. Półfinały panów to

PGS-MYM i

mousesports oraz

fnatic i

eStro. Ostatni mecz już się rozpoczą, po pierwszej mapie fnatic prowadzi 1 : 0, reszta meczy rozpocznie się lada moment. Stay Tuned!
14:05 - Po sytym lunch'u(sushi i jakieś inne smietki), siedząc w jaccuzi oczekujemy na występ MYM vs

mousesports. Mecz planowo ma się rozpocząć o godzinie 14:30 czasu lokalnego co daje w Polsce godzinę 23:30. Z Polskiej ekipy w grze pozostało już tylko pięciu graczy MYM. Nasi rajdowcy z TrackManii nie podołali i odpadli całkowicie z turnieju.
13:30 -

MYM 2 : 1

emuLate.
13:25 - Na sali dla graczy w tej chwili w zasadzie słychać tylko okrzyki jednej drużyny,

MYM. Chłopaki są na fali wygrali pierwszą połowę de_nuke 14 : 1 po stronie terro, miejmy nadzieję że teraz to tylko formalność.
13:05 - MYM odrodziło się na de_train i pokonało Francuzów. Teraz de_nuke, MYM po stronie Terro. Nastroje? BOJOWE, oby wygrali!.
11:20 - Sytuacja

PGS-MYM jest nieciekawa, przegrali pierwszą mapę z

emuLate bardzo srogo 16 : 4. Drugą areną będzie de_train, oby
pociągi okazały się lepsze dla naszych rodaków. Na głównej scenie rozgrywany jest obecnie arcyciekawy mecz

mous vs

SK-Gaming, czy po wczorajszych problemach SK-Gaming podoła Niemcom?
10:20 - Mamy kolejny piękny, słoneczny dzień w Kalifornii, jest parę minut po 10, wprost cudownie. Nasi zawodnicy, przynajmniej część postanowiła dzisiaj zrobić sobie wycieczkę do San Francisco, reszta wybrała chillout w hotelu oraz na NVISION. W dziale media powoli będą pojawiać się filmiki/blogi z naszego wyjazdu.

PGS-MYM już za chwilę zacznie swój mecz w Final Bracket przeciwko

emuLate, które wczoraj bardzo dobrze się zaprezentowało i zanosi się na ciężką przeprawę dla Polaków. Sala zaczyna powoli się zapełniać, jest coraz głośniej. Miejmy nadzieję, że dla Polski będzie to bardzo udany dzień. Na polu walki, obok MYM pozostali jeszcze gracze trackmanii, za których również trzymamy kciuki. Do następnego!
Dzień pierwszy22:50 - Teraz przyszedł czas na relaks i trochę zabawy, do jutra!
19:40 - matr0x niestety nie potwierdził swoich słów i tym razem on był słabszy, przegrał 0 : 2 z czm'em i tym samym odpadł z turnieju plasując się na miejscu 9-12. Drużyna CS podobnie zakończyła swój udział w tegorocznych finałach, miejsce 13-16.
Podsumowując występ

Frag eXecutors był to dzień pełen emocji dla naszej drużyny. Doświadczenie zdobyte w San Jose na pewno zaprocentuje w przyszłości. Tym czasem zasiedliśmy na widowni w oczekiwaniu na mecz, o którym pisałem wcześniej -

PGS-MYM vs

mTw.
19:15 - Wszystkie problemy zostały szybko rozwiązane i zawodnicy mogli ponownie zacząć grę. Dla

FX niestety był to ostatni mecz w finałach ESWC.

Fnatic wygrał 16 : 1 i tym sposobem pozbawił nas możliwości dalszej gry w turnieju. matr0x narazie przegrał pierwszą mapę z

czm, drugą platformą będzie hub - mapa Mateusza. Za chwilą na głównej scenie odbędzie się
wcześniejszy finał CS 1.6, zagrają PGS-MYM vs mTw, być może jutro ich także zobaczymy na scenie podczas rozdania nagród. Na placu boju pozostali także nasi zawodnicy trackmani, natomiast Paladyn odpadł z turnieju.
18:55 - Pierwsza połowa 1 : 14 dla fnatic. W drugiej może być ciężko odrobić straty. matr0x przegrał 1 : 2 z Jibo, teraz kolej na czm, jak twierdzi Mateusz
czm to jest słaby ostatnio. Organizatorzy mają problemy z systemem meczowym, który zarządza serwerami Counter Strike'a, krótka przerwa w meczach.
18:20 - HLTV: hltv3.verygames.net:27056 lub hltv.gotfrag.com:3102
18:15 - Los tak chciał, że mapą na mecz ze szwedami będzie ponownie de_train, do tej pory nasi grali tą mapę dwukrotnie, to może być męczące.
18:05 -

nie dało rady,

mousesports wygrało 16 : 11, kolejny przeciwnik -

fnatic. matr0xowi nie wiedzie się w meczu z chińskim zawodnikiem, póki co przegrał pierwszą mapę.
17:20 - Za niedługą chwilę rozpocznie się kolejna seria spotkań,

FX zagra z drużyną myszek, która pokonała szwedzkie

fnatic. Mateusz Ożga vel. matr0x oczekuje na swojego przeciwnika, którym będzie

Jibo. SpawN po wizycie w szpitalu związanej z jego astmą wraca na ESWC, wszystkie mecze SK-Gaming zostały przesunięte z tego względu i rozegrane będą później. Jego zasłabnięcie okazało się nie groźne i szybka pomoc medyczna postawiła go na nogi, ufff. HLTV na mecz

vs

mous: hltv3.verygames.net:27068 lub hltv.gotfrag.com:3113. FX POWER!
16:45 - Niespodzianka, nasi zawodnicy

pokonali brazylijskie mibr 16:14, miejmy nadzieję, że to nie ostatnia niespodzianka z ich strony! matr0x, nasz quake'owiec również idzie jak burza do tej pory 3 mecze wygrane i nie zanosi się na porażki. Chłopaki z PGS-MYM również wygrali swój mecz, oby tak dalej. Oczekujmy następnych meczy! Do następnego!
16:15 - Counter Strike właśnie rozpoczą drugą faze, słychać wiele okrzyków na sali.

FX wyraźnie jest pobudzone i głodne zwycięstwa, czy pierwszą ich ofiarą będą brazylijczycy w tej fazie? matr0x również zaczął kolejny mecz, tym razem z

ddk i wygrywa do tej pory. HLTV na mecz Fx vs

mibr: hltv.gotfrag.com:3102 lub hltv3.verygames.net:27056.
15:25 - matr0x wygrał z

IF-22 2:0.
15:15 - Zamieszanie na sali, wszyscy są zaniepokojeni. Jeden z najlepszych graczy Counter Strike'a zasłabł i odwiozła go karetka, wiadomo tylko tyle, że stracił przytomność przed komputerem. Mowa tutaj o

SpawN'e, graczu drużyny

SK-Gaming. Miejmy nadzieję, że nic poważnego się nie stało i wróci szybko do siebie.
A tym czasem nasz zawodnik q3 wygrał pierwszą mapę, a na drugiej wysoko prowadzi, oby tak dalej Matrox!
14:35 - Second Group Stage will start on 3:30 pm - właśnie poznaliśmy grupy drugiej fazy. Frag eXecutors trafiło do grupy
A zagra z
Made in Brazil,
Mousesports oraz
fnatic. Zaskakujące zestawienie mogłoby się zdawać ale taki system wybrali organizatorzy. Kolejność meczy

Fx jest taka jak wyżej wymienione drużyny. Pierwszy mecz z Brazylijczykami, następnie Niemcy a na koniec Szwedzi. Nasi rodacy z PGS-MYM przegrali z drużyną pro100, i wyszli z grupy na drugim miejscu. Do następnego :)
14:10 - Mecz z

mTw zakończył się przegraną naszej drużyny, ale nie ma co się załamywać, przed nami druga faza grupowa. Chłopaki z counter'a udali się na obiad aby omówić
co było źle do tej pory, aby w następnym meczu zaprezentować się w pełni sił oraz motywacji.
NVISION to nie tylko ESWC, równocześnie odbywa się tutaj kilka innych eventów, takich jak GeForce LAN BYOC, który przyciągnął bardzo dużą liczbę amatorów gier komputerowych. Mają miejsce wszelakie konferencje na temat komputerów, gier komputerowych jako sportu. Atmosfera do grania jest wręcz idealna, nikt nie przeszkadza graczom, głośnym komentarzem, ESWC ma oddzielną sale. Organizatorzy wiedzą co robią.
Następny mecz CS 1.6 o 15:30 czasu lokalnego, czyli 00:30 w Polsce, pomimo późnej godziny zachęcam do obejrzenia występu eXecutorów. Do następnego!
13:25 - Pierwsza połowa nie za dobra. FX po stronie CT na mapie de_nuke przegrało 11:4.
13:10 - Mecz FX vs

mTw, właśnie się rozpoczą. HLTV: hltv.gotfrag.com:3114 lub hltv3.verygames.net:27051.
12:50 - W strefie rozgrywek jest naprawdę gorąco. Co chwile słychać okrzyki radości. Dziewczyny grające w CS 1.6 nie są dłużne Panom i równie głośno się motywują wykrzykując momentami nie zrozumiałe okrzyki. HLTV na następny mecz FX powinno być lada chwila.
12:35 - Pierwszy mecz wygrany! FX pokonało Libijską drużynę 16:11. Wyjście z grupy zapewnione, następny mecz z
mTw zadecyduję, z którego miejsca. Następnym przeciwnikiem matr0xa będzie
IF-22.
12:00 - Następna niespodzianka od organizatorów, następny mecz Frag eXecutors rozegra z klanem

Assassin List. HLTV: hltv.gotfrag.com:3110 i hltv3.verygames.net:27065. Matrox po zaciętym meczu wygrał z

Hunterem 2:1 w mapach. FX POWER!
11:35 -
Motus, pierwszy przeciwnik FX, jak się okazało nie przyjechał i nasza drużyna zanotowała pierwsze 3 punkty w grupie. Executorsi z CS czekają teraz na zakończenie innego meczu w grupie i prawdopodobnie o 12:00 zaczną mecz z
mTw.
Mat niestety narazie przegrywa w swoim meczu. Wystapiły małe problemy z przekazem informacji, ale już wszystko jest w porządku.
11:00 - Godzinny poślizg to nie dużo, przy tak wielkiej imprezie, organizatorzy robią co mogą, pierwsze drużyny są już na serwerach. Sytuacja powoli się klaruje.
10:50 - HLTV póki co wiemy, że będzie to
hltv.gotfrag.com:3101-15 (końcówka 01 do 15), HLTV.org jeszcze nie podało oficjalnych adresów IP na Europe.
10:40 - Panuje ogólna atmosfera niewiedzy, admini rozgrywek nie wiedzą jak przestawić rozdzielczość, nikt nie wie kiedy rozpocznie się turniej, a o przekazie hltv nie wspomnę. Cały czas czekamy na start turniejów. Miejmy nadzieję, że wszystko się wkońcu zacznie i będziemy mieć okazje podziwiać zacięte, pełne emocji spotkania. Do następnego!
10:05 - Rozgrzewka trwa nadal. Konter ma problemy z herzami, monitory tej wielkości to chyba był zły pomysł. Pierwsze zdjęcia oraz filmy powinny być za chwilę.
9:30 - Relacje czas zacząć, pierwsze wrażenie? Spokojna i cicha impreza póki co, przy ESWC Polska to tutaj nic się nie dzieje. Nastroje w polskim obozie bardzo dobre, zawodnicy już zasiedli do komputerów i zaczęli rozgrzewkę. Pierwsze mecze już o 10:00 czasu lokalnego, co daje godzine 19:00 w naszej ojczyźnie, do następnego.