Przeglądając www.progames.pl natknąłem się na pewien artykuł -
Klik, Klik; którego autorem jest

Wooden. Jeszcze do niedawna cały opisywany temat (czyli ze cs odchodzi na emeryturę a na jego miejsce wejdą inne gry, np cod4) obchodził mnie jak zeszłoroczny śnieg i w zasadzie nadal jestem pewien swoich racji, ale po przeczytaniu tego artykuły poczułem pewien niesmak użytych argumentów.
Chciałbym zauważyć ze, kiedy omawiane w artykule drużyny miały dywizje csa było o nich głośno (przynajmniej bardziej niż jest to teraz, i raczej pisano cyz mówiono o pozytywnych rzeczach - tj o wygranym turnieju, lidze itd, nie o rozpadzie :)), np. Wilda, o "dzikusach" dawno nie słyszałem nic w naszych graczowskich mediach. Obecne ekipy, nastawione raczej na promowanie cod4 (np United czy tez PGS) swoja markę zawdzięczają głownie (united w całości?) dzięki dywizjom Counter-Strike.
Na temat PGSu wiele już było powiedziane, każdy ma wyrobione swoje zdanie, temat zostawiam.
Odnośnie BVG, hmm głupi temat. Tez nie wiele o nich słyszałem ostatnimi czasy, poza tym ze maja zareklamować sie poprzez napoje energetyczne to na prawdę nic nie słyszałem, temat sponsorów - wg wygląda to tak ? WIECEJ SPRZETU, NIC TALENTU; może sie mylę tak mówiąc, może BVG ma bardzo wielki wpływ na rozwój esportu w Polsce, ale oczami zwykłego gracza na prawdę, nie wiele słyszę teraz o tych zespołach o których wspomniałeś którzy zrezygnowali z cs'a.
Kuźnia talentów ? wielki projekt?, czy aby na pewno? W myślach ? na pewno wielki, gracze BVG na szczytach turniejów z gotówką w ręku za którą mogliby żyć bez roboty do końca swoich dni ?. Oczywiście te ekipy z kuźni maja wiele osiągnięć, ale to w otwartych turniejach przeważnie (na PGA były chyba takie turnieje jak GOW i C&C, albo to ESWC i eliminacje na finały światowe? W każdym bądź razie te scenę stanowi max 100 graczy na kilkaset tysięcy grających, i założę się, że tutaj jest taki sam schemat jak to jest (było? :D) z Counter-Strike w Polsce (ex PGS dominowało scenę) i cała robota polegała tylko na zaproponowaniu taga oraz w zamian za to np. opłacanie eliminacji czy turniejów, żeby Ci właśnie gracze mogli pojechać i rozjechać
do zera innych zapaleńców tych tytułów?) (Command and Conquer , Gears of War itd..) także?. Ehh z reszta nie czepiam tematu ? jak dla mnie nie ma się czym szczycić; nie osiągnęli wiele, ale jak można przeczytać na bvg.pl
Kuźnia Talentów w wydaniu Betsson Voodoo Gaming to druga część zespołu, sekcje najwybitniejszych graczy komputerowych oraz konsol - chociaż nie do końca dostrzegani przez nasze rodzime media. Te wszystkie talenty zebrane pod jedną nazwą - BVG - tworzą elitarną grupę najlepszych graczy w Polsce i całym świecie. - śmiechu warte, o żadnym z nich nie usłyszałem, nie przeczytałem na żadnym serwisie - sk-gaming.com, readmore.de itp; ale co ja mówię :O? ja się przecież nie znam, więc pewnie są ich osiągnięcia wpisane [?]
Cały projekt kuźni talentów można było spotkać również w FXach (na prawdę, nie wiem jak sie skończyła sprawa o ile się skończyła, albo jak wygląda ona teraz) ale również FNATIC aktualnie prowadzi taką akcję Fnatic Academy gdzie o graczach właśnie podlegających temu projektowi możemy czytać niemal codziennie (pomijając wywiady ;)) chodzi mi bardziej tutaj o ich osiągnięciach - CoD i PES, strona co chwilę jest uaktualniana odnośnie ich zdobywanych trofeów [?]
Myślę ze to jest jedna sprawa o której tez powinieneś uwzględnić w całym rozumowaniu, a druga sprawa to przyczyny dlaczego tak sie dzieje. Jak udało mi sie zauważyć, scena cs'a jest niestabilna, a bardziej ekipy - myślę ze to jest większy ból w tym wszystkim, ze co chwile są roszady w składach i tak na prawdę jest tylko kilka ekip które grają na bardzo wysokim poziomie i potrafią sie trzymać w jednym składzie przez dłuższy okres czasu.
Te roszady i niestabilność dotyczą nie tylko Polski, ale i światowej sceny cs?a (co prawda tam najczęściej zmiany kończą sie na 1-2 zawodnikach), a to wszystko wydaje mi się tylko przez to ze Cs jest ?przepchany? graczami, dlatego tez jest taki wielki boom na Call of Duty 4, które jest na pewno bardzo dobra gra, można wręcz rzec - delicja (patrząc po recenzjach na wszystkich serwisach traktujących o grach i nie tylko) a jego multiplayer miażdży wszystko po drodze ? nie wiem nie grałem, znam tylko ze słyszenia, ale zmierzam do tego ze ludzie z cs?a oraz z innych platform tych powoli zapominanych platform (quake, unreal itd?) ludzi z ambicjami, którzy albo po raz pierwszy albo chcą jak fatal1ty zaprezentować się również na nowej platformie zaczynają grac w CoD4 ? dlatego ten caly boom ma swoje plusy, scena cs?a się rozrzedzi, możliwe ze dużo ?dzieci neostrady? odpuści cs?a dla pięknego CoD?a co tez ustabilizuje cs?a - jednak, w moich odczuciach mimo wszystko nie zdoła wyprzeć csa na taka skale ze główne nagrody pieniężne będą przeznaczane na turnieje Call of Duty.
To tyle co mnie bolało w tym temacie. Dziękuję za chwilę spędzoną na przeczytanie tego ;F
Do zobaczenia gdzieś kiedyś?
p.s.
Mile widziane konstruktywne komentarze , a jeżeli
masz ochotę zbluzgać mnie za tego bloga, pojechać po starych czy innego rodzaju wspaniałe komentarze, napisz w komencie taką buźkę ? >:[ . Wiadomo wtedy o co chodzi a innym może wyświetli się w szkole, na AntyCenzorze :D - peace!